strona startowa | Szukaj:  

M o t t o
" Ludzie powinni
nauczyŠ siŕ dziwiŠ
"

- Erich von Dńniken
Artyku│y
ZoRRoKiN // SaMuRa!
hacked
hacked
 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
rozwi˝ menu 
 
 
rozwi˝ menu 
ZoRRoKiN // SaMuRa!
Ksi─ů┼╝ki
 
 
ZoRRoKiN // SaMuRa!
o nas
pisali o nas
kontakt
linki
 

Atlantyda

UWAGA UNESCO przestrzega przed ┼éatwowiernym przyjmowaniem informacji, dotycz─ůcych niekt├│rych zagadnie┼ä, jak:

... Odkrycie tajemnic piramid, sfinksa i innych starych budowli... Odkrycie i interpretacja znak├│w w starych ksi─Ögach i manuskryptach... Zaginione kontynenty, jak Atlantyda i Mu...

Z wykazu 78 temat├│w, kt├│re, wed┼éug opinii Mi─Ödzynarodowej Konferencji w 1955 r. nale┼╝y rozpatrywa─ç z najwy┼╝sz─ů ostro┼╝no┼Ťci─ů.


Mimo, ┼╝e nie znaleziono ani jednego zabytku, ani jednego ziarenka, kt├│re by naprowadzi┼éo na ┼Ťlad zaginionego kontynentu. Gdyby uda┼éo si─Ö znale┼║─ç chocia┼╝ jeden budynek, jedn─ů statu─Ö, jedn─ů jedyn─ů tabliczk─Ö z atlantyckim napisem, zadziwi┼éaby ona ludzko┼Ť─ç, by┼éaby cenniejsza dla nauki ni┼╝ ca┼ée z┼éoto Peru, wszystkie zabytki Egiptu, wszystkie gliniane ksi─Ögi wielkich bibliotek Mi─Ödzyrzeca.
      
Aleksander Kondratow

Ciekawe zjawisko - kontynent, kt├│rego istnienia nikt nie udowodni┼é, nie ma nawet jednoznacznych opinii, gdzie by mia┼é si─Ö on znajdowa─ç (jest chyba co najmniej kilkana┼Ťcie hipotetycznych miejsc, kt├│re wskazuj─ů atlantolodzy, ale o tym mo┼╝e p├│┼║niej). A mimo to Atlantyda - tajemniczy, nie odkryty l─ůd - zaprz─ůta umys┼é cz┼éowieka o ponad dw├│ch i p├│┼é tysi─ůca lat. A wszystko to "przez" Platona, kt├│ry w swoim s┼éynnych dialogach "Timaios" i "Kritias" przekaza┼é opowie┼Ť─ç o owym tajemniczym l─ůdzie. Co prawda wielu badaczy podejrzewa go o to, ┼╝e ca┼é─ů histori─Ö zmy┼Ťli┼é od pocz─ůtku do ko┼äca. Jednak prawdopodobnym jest, i┼╝ wyst─ůpi┼é on jako komentator lub kronikarz.

Wtedy to morze by┼éo dost─Öpne dla okr─Öt├│w. Bo mia┼éo wysp─Ö przed wej┼Ťciem, kt├│re wy nazywacie S┼éupami Heraklesa (chodzi o Gibraltar)[...] Ci, kt├│rzy wtedy podr├│┼╝owali, mieli z niej przej┼Ťcie do innych wysp. A z wysp by┼éa droga do ca┼éego l─ůdu, le┼╝─ůcego naprzeciw, kt├│ry ogranicza tamto prawdziwe morze[...] Ot├│┼╝ na tej wyspie, na Atlantydzie, powsta┼éo wielkie i podziwu godne mocarstwo pod rz─ůdami kr├│l├│w, w┼éadaj─ůce nad ca┼é─ů wysp─ů i nad wieloma innymi wyspami i cz─Ö┼Ťciami l─ůdu sta┼éego[...] P├│┼║niej przysz┼éy straszne trz─Ösienia ziemi i potopy i nadszed┼é dzie┼ä jeden i jedna noc okropna[...] wyspa Atlantyda tak samo zanurzy┼éa si─Ö pod powierzchni─Ö morza i znikn─Ö┼éa[...]

Dzie┼éa Platona, o kt├│rych na pocz─ůtku wspomnia┼éem nale┼╝─ů do szczeg├│lnie popularnego gatunku w staro┼╝ytnej Grecji - dialog├│w; zreszt─ů sam Platon bardzo ch─Ötnie t─Ö form─Ö wykorzystywa┼é. Jak sama nazwa wskazuje utwory te s─ů zapisem rozmowy mi─Ödzy kilkoma osobami. I to w┼éa┼Ťnie bohaterowie dzie┼é Platona s─ů sprawcami ca┼éego zamieszania.

Na pocz─ůtku jednak nale┼╝a┼éoby si─Ö przyjrze─ç Solonowi, kt├│ry co prawda nie jest bohaterem ┼╝adnego z dialog├│w, ale to jego opowie┼Ť─ç przekazana jednemu z bohater├│w po raz pierwszy przekazuje informacje o Atlantydzie. Solon by┼é postaci─ů znan─ů i szanowan─ů w Atenach. Przez d┼éugie lata m─Ödrzec ten, wywodz─ůcy si─Ö ze starego rodu kr├│lewskiego, dzi─Öki swym wybitnym cechom charakteru sprawowa┼é w┼éadz─Ö i ustanawia┼é prawa. Gdy podr├│┼╝owa┼é po Egipcie zetkn─ů┼é si─Ö z przedziwn─ů histori─ů, kt├│ra w jego ojczy┼║nie by┼éa zupe┼énie nieznana - dziesi─Ö─ç tysi─Öcy lat wcze┼Ťniej Grecja, sprzymierzona z kilkoma innymi pa┼ästwami (w tym Epitem) bra┼éa udzia┼é w wojnie przeciw tajemniczej, pot─Ö┼╝nej armii pochodz─ůcej z kontynentu le┼╝─ůcego na Atlantyku.

Pisma nasze m├│wi─ů, jak wielk─ů niegdy┼Ť pot─Ög─Ö wasze z┼éama┼éo pa┼ästwo. Sz┼éa z zewn─ůtrz, z Morza Atlantyckiego.

[...] dziewi─Ö─ç tysi─Öcy lat min─Ö┼éo, odk─ůd podanie przekaza┼éo wojn─Ö mi─Ödzy tymi, co mieszkali poza s┼éupami Heraklesa, a tymi wszystkimi, co po naszej stronie[...]

Tylko tutaj pojawia si─Ö jeden "ma┼éy" problem. Ot├│┼╝ w roku dziesi─Öciotysi─Öcznym przed Chrystusem tylko o Egipcie i Mezopotamii mo┼╝emy m├│wi─ç jako o pa┼ästwach, bardzo prymitywnych zreszt─ů. Natomiast w Grecji nie by┼éo jeszcze... Grek├│w - ┼╝y┼éy tam jedynie plemiona koczownicze. Natomiast ludy indoeuropejskie, kt├│re stworzy┼éy kultur─Ö helle┼äsk─ů, wybra┼éy si─Ö w podr├│┼╝ na Peloponez kilka tysi─Öcy lat p├│┼║niej...

W ka┼╝dym b─ůd┼║ razie Solon przywi├│z┼é do Grecji obraz pot─Ögi obcego mocarstwa, jego niepoj─Ötego poziomu technicznego, przewy┼╝szaj─ůcego wielokrotnie dokonania Hellady i wyczerpuj─ůcy opis samego, dotychczas nieznanego kontynentu. Opowiedzia┼é o tym wszystkim kilku swoim przyjacio┼éom - jednym z nich by┼é Dropides, kt├│ry nast─Öpnie opowiedzia┼é to wszystko Kritiasowi Starszemu. Ten ostatni natomiast, maj─ůc osiemdziesi─ůt lat, przekaza┼é to swojemu wnukowi - dziesi─Öcioletniemu Kritiasowi M┼éodszemu. Kritias M┼éodszy zosta┼é po wielu latach jednym z w┼éadc├│w Aten. By┼é on uczniem Sokratesa, zna┼é doskonale Platona (tym bardziej, ┼╝e by┼é jego wujkiem). Pewnego dnia spotkali si─Ö Sokrates, Kritias i dwaj ich dobrzy znajomi - Timaios i Hemokrates, kt├│rzy jednak s─ů w opowie┼Ťci o Atlantydzie postaciami marginalnymi. W "Timaios" po raz pierwszy wspomniane jest o zaginionym kontynencie:

To pos┼éuchaj, Sokratesie. Opowie┼Ť─ç bardzo dziwna, ale ze wszech miar prawdziwa. Opowiada┼é j─ů kiedy┼Ť Solon, najm─ůdrzejszy z siedmiu m─Ödrc├│w.

Jednak "Timaios" to traktat przyrodniczy, a o Atlantydzie Platon w nim wspomina niejako przy okazji. Prawdziw─ů kopalni─ů "wiedzy" o tajemniczym l─ůdzie jest dialog "Kritias", kt├│ry jest po┼Ťwi─Öcony w ca┼éo┼Ťci zaginionej cywilizacji - szczeg├│┼éowo opisuje zaginiony kontynent i nar├│d go zamieszkuj─ůcy.

[...] by┼éa wi─Öksza od Libii i Azji, a teraz skutkiem trz─Ösienia ziemi zapad┼éa si─Ö, i zrobi┼éo si─Ö z niej b┼éoto nie do przebycia dla tych, kt├│rzy st─ůd wyp┼éywaj─ů na tamto morze - drogi ju┼╝ nie ma tamt─Ödy[...]

Pa┼ästwo opisane przez Platona by┼éo wzorcowo zorganizowane - doskona┼éo┼Ť─ç i rozmach imponuj─ů ka┼╝demu. Jednak opis idealnego pa┼ästwa Atlant├│w daj─Ö do r─Öki argument przeciwnikom hipotezy istnienia Atlantydy - Platon napisa┼é tak┼╝e "Pa┼ästwo", dzie┼éo wybitne, opisuj─ůce ustr├│j idealnego polis, planuj─ůc jego elementy w najdrobniejszych szczeg├│┼éach; ┼é─ůcznie z liczb─ů obywateli i metodami prokreacji. Podejrzewa si─Ö, ┼╝e w przytaczanych tutaj dialogach, kt├│re powsta┼éy p├│┼║niej, da┼é on upust swej wyobra┼║ni i powo┼éa┼é do ┼╝ycia przyk┼éadowe, nigdy nie istniej─ůce pa┼ästwo. Jednak dowod├│w na to nie ma, a sposoby zorganizowania pa┼ästwa "plato┼äskiego" i Atlantydy r├│┼╝ni─ů si─Ö od si─Ö od siebie. Tak wi─Öc o tym jak by┼éo naprawd─Ö wyja┼Ťni─ç m├│g┼éby jedynie sam Platon.

Wed┼éug Platona Atlanci mieli boskie pochodzenie - przy podziale ziemi miedzy bogami Posejdon otrzyma┼é w swe w┼éadanie w┼éa┼Ťnie Atlantyd─Ö. Osadzi┼é on na niej swoich potomk├│w, kt├│rych sp┼éodzi┼é ze ┼Ťmierteln─ů kobiet─ů. Mno┼╝yli si─Ö oni, zasiedlaj─ůc l─ůd kolejnymi pokoleniami ┼Ťwiat┼éych obywateli. Korzystali oni z ogromnych bogactw i odznaczali si─Ö przymiotami nie danymi zwyk┼éym ludziom.

[...]Jak si─Ö poprzednio o przydzia┼éach bog├│w m├│wi┼éo, ┼╝e podzielili mi─Ödzy siebie ca┼é─ů ziemi─Ö, i taki przydzia┼é by┼é raz wi─Ökszy, a nieraz i mniejszy, i urz─ůdzili sobie ┼Ťwi─ůtynie i ofiary, tak te┼╝ i Posejdon dosta┼é w udziale wysp─Ö Atlantyd─Ö i osadzi┼é tam potomk├│w swoich z jednej kobiety ┼Ťmiertelnej w jakiej┼Ť tam okolicy wyspy. Od brzegu morza a┼╝ do ┼Ťrodka ca┼éej wyspy by┼éa r├│wnina. Najpi─Ökniejsza mia┼éa by─ç ze wszystkich r├│wnin i zadowalaj─ůcej by┼éa warto┼Ťci[...]

Atlantyda by┼éa l─ůdem bogatym we wszelki kruszce, ┼╝yzne pola i zwierz─Öta. Ziemia nios┼éa niespotykane w ca┼éym ├│wczesnym ┼Ťwiecie plony. Klimat by┼é tam raczej ciep┼éy skoro ros┼éy tam nawet... palmy kokosowe! Ca┼éy l─ůd otoczony by┼é pasmem g├│r, licznie zamieszkanym i przepi─Öknym. W og├│le kraina opisana przez Platona jawi si─Ö jako cudowne, czaruj─ůce miejsce.

[...] Bogactwo posiadali tak olbrzymie, jakiego ani przedtem nigdy w ┼╝adnym kr├│lestwie nie by┼éo, ani te┼╝ kiedykolwiek p├│┼║niej ┼éatwo nie powstanie. Byli zaopatrzeni we wszystko, czego by┼éo potrzeba w mie┼Ťcie i w reszcie kraju. Wiele d├│br przychodzi┼éo do nich z zewn─ůtrz, bo mieli w┼éadz─Ö, a najwi─Öcej ich dostarcza┼éa wyspa sama dla zaspokojenia potrzeb ┼╝yciowych[...] jakie tylko wonno┼Ťci ziemia dzisiaj rodzi gdziekolwiek, korzenie i zio┼éa i drzewa, opr├│cz tego[...] i zbo┼╝a, kt├│re nam za po┼╝ywienie s┼éu┼╝─ů[...] i to drzewo, kt├│re nap├│j i pokarm i olej wydaje[...] wszystko wtedy wydawa┼éa ta wyspa, b─Öd─ůca jeszcze pod s┼éo┼äcem, wyspa pi─Ökna, ┼Ťwi─Öta i przedziwna - w obfito┼Ťci nieprzebranej. Wi─Öc oni to wszystko brali z ziemi i budowali ┼Ťwi─ůtynie i pa┼éace kr├│l├│w, i porty i arsena┼éy, i ca┼é─ů reszt─Ö swojej ziemi urz─ůdzili w ten spos├│b[...]

Pa┼ästwo Atlant├│w obejmowa┼éo nie tylko opisywany kontynent (otoczony prawdopodobnie jeszcze wieloma wyspami), ale si─Öga┼éo tak┼╝e na tereny bliskie Egipcjanom i Grekom, wi─Öc musia┼éo by─ç ogromne. Dlatego te┼╝ rz─ůdzi┼éo nim a┼╝ dziesi─Öciu kr├│l├│w, a ka┼╝dy mia┼é wobec innych r├│wne prawa. ┼Üwi─Öt─ů zasad─ů by┼é wieczny pok├│j mi─Ödzy nimi i niezmienno┼Ť─ç granic poszczeg├│lnych "dzielnic", co zapobiega┼éo wojn─ů domowym. Co interesuj─ůce - ka┼╝dy z monarch├│w mia┼é na swoim terenie w┼éadz─Ö absolutn─ů.

Kolejne w─ůtpliwo┼Ťci nasuwaj─ů si─Ö, gdy przyjrzymy si─Ö skali prac in┼╝ynieryjnych, przeprowadzonych na g┼é├│wnym kontynencie. Nawet jak na nasze czasy tak wielka inwestycja jest niemo┼╝liwa do przeprowadzenia. Niekt├│rzy ironizuj─ů, ┼╝e Atlantom musia┼é pomaga─ç sam Posejdon... i to osobi┼Ťcie. Zw┼éaszcza, ┼╝e wdzi─Öczne potomstwo wystawi┼éo dla niego monumentaln─ů ┼Ťwi─ůtyni─Ö, a w niej ustawi┼éo kilkudziesi─Öciometrowy pos─ůg ze szlachetnych kruszc├│w. Jeszcze ciekawsza jest budowa stolicy imperium (plan na rysunku). Jej teren otacza┼éy pier┼Ťcieniami trzy kana┼éy wodne, a najszerszy z nich mia┼é p├│┼é kilometra szeroko┼Ťci. Wszystkie by┼éy g┼é─Öbokie na kilkadziesi─ůt metr├│w, a wype┼énia┼éo je ┼é─ůcznie, lekko licz─ůc, 170 mln m3 wody. Nawet dzisiaj, przy pomocy ci─Ö┼╝kiego sprz─Ötu, wykopanie czego┼Ť takiego trwa┼éoby d┼éugie lata. Wok├│┼é wewn─Ötrznego pier┼Ťcienia ziemi wznosi┼é si─Ö mur o ┼é─ůcznej d┼éugo┼Ťci 4600 metr├│w, otaczaj─ůc miasto o powierzchni 7 km2. Podzia┼é metropolii na kilka odr─Öbnych dzielnic-kr─Ög├│w otoczonych wod─ů oraz wspomnianymi fortyfikacjami, uzupe┼énionymi przez kilkadziesi─ůt wie┼╝, tworzy┼éy twierdz─Ö niemal nie do zdobycia. Nie wiadomo jednak przed kim mia┼éaby si─Ö broni─ç, skoro wtedy ludzie nie znali jeszcze nawet ┼╝elaza - Egipcjanie d┼éubali w kamieniach, u┼╝ywaj─ůc narz─Ödzi miedzianych. Ca┼éa wyspa, o powierzchni po┼éowy Polski, otoczona by┼éa innym ogromnym kana┼éem, kt├│ry bieg┼é u st├│p wspomnianego ju┼╝ ┼éa┼äcucha g├│rskiego. Mia┼é on 1840 kilometr├│w d┼éugo┼Ťci, 185 metr├│w szeroko┼Ťci i 30 metr├│w g┼é─Öboko┼Ťci - gigant! Kana┼é Sueski, kt├│ry jest najwi─Öksz─ů tego typu budowl─ů w dziejach ludzko┼Ťci, jest kilkana┼Ťcie razy kr├│tszy, a wody wchodzi oko┼éo 45 razy mniej - kanalik ;)

Faktem jest, ┼╝e ju┼╝ wsp├│┼écze┼Ťni Platonowi jego opowie┼Ť─ç potraktowali jako pi─Ökn─ů ba┼Ť┼ä, chocia┼╝ dla innych autorytet wielkiego filozofa stanowi┼é w tym wzgl─Ödzie przeszkod─Ö nie do pokonania. Mo┼╝e wi─Öc dlatego wielu uczonych staro┼╝ytnych uzna┼éo, ┼╝e mimo wszystko opowie┼Ť─ç ta jest prawdziwa. Wzmianki o Atlantydzie pojawia┼éy si─Ö w dzie┼éach Posejdonisa Strabona (”Geografia”), Pliniusza Starego (”Historia naturalna”). Historyk czas├│w Augusta – Diodor Sycylijski twierdzi┼é nawet, ┼╝e Atlantyda istnia┼éa jeszcze w epoce Kartaginy. Wreszcie geogreaf Markel wymienia siedem wysp na morzu zewn─Ötrznym, gdzie mieszkancy zachowali wspomnienie o niezwyk┼éej wielko┼Ťci wyspie. Co ciekawe – pisz─ůcy na temat Atlantydy w V w. filozof Proklos wspomina w swoich pracach nie o ”Dialogach” Platona, ale powo┼éuje si─Ö na ┼Ťwiadectwo jakiego┼Ť nieznanego Greka – Krantora z Soloi, kt├│ry rzekomo widzia┼é na w┼éasne oczy w Egipcie, w ┼Ťwi─ůtyni bogini Neith w Sais ksi─Ögi m├│wi─ůce o Atlantydzie.

Z drugiej jednak strony p├│┼║niejsi czytelnicy zwracaj─ů przede wszystkim uwag─Ö na to, ┼╝e Platon dwukrotnie podkre┼Ťla w swych relacjach, i┼╝ m├│wi─ů one tylko i wy┼é─ůcznie prawd─Ö; a przecie┼╝ Platon nie by┼é pisarzem-fantast─ů tylko filozofem. Zastanawiaj─ůca jest tak┼╝e zbie┼╝no┼Ť─ç opisu geograficznego po┼éo┼╝enia Atlantydy z odkrytym du┼╝o p├│┼║niej uk┼éadem Atlantyku i Ameryki. Poza tym absurdalnym wydaje si─Ö wymy┼Ťlanie i wprowadzanie do opowiadania po┼Ťwi─Öconego ideom politycznym tak wielu szczeg├│┼é├│w dotycz─ůcych warunk├│w ┼╝ycia na Atlantydzie, na dodatek nie maj─ůcych odpowiednik├│w w ├│wczesnej Grecji. Zwierz─Ö, kt├│re ma wzrost najwi─Ökszy i zjada najwi─Öcej (wi─Öc s┼éonia), drzewa, kt├│re nap├│j i pokarm i olej wydaj─ů (prawdopodobnie palma kokosowa, kt├│rej pierwszy opis podaje, dopiero po ┼Ťmierci Platona, jego ucze┼ä – Teofrast), czy te┼╝ trudne do konserwowania owoce, kt├│re stanowi─ů zabaw─Ö i daj─ů rozkosz (pod tym opisem podejrzewa si─Ö banany). Co ciekawe – wszystkie banany rosn─ůce od Ameryki poprzez Afryk─Ö a┼╝ do Azji s─ů ro┼Ťlin─ů uprawn─ů, rozmna┼╝an─ů przez cz┼éowieka wy┼é─ůcznie za pomoc─ů sadzonek (jedynego dzikiego protoplast─Ö tej ro┼Ťliny - tzw. pacoba odkryto w Brazylii).

No dobrze – spytacie – ale gdzie to by┼éo? No w┼éa┼Ťnie... Ten, kto by to wiedzia┼é, kto by dowi├│d┼é tego by┼éby chyba najbogatszym cz┼éowiekiem na ┼Ťwiecie. Kwestia po┼éo┼╝enia Atlantydy jest najwi─Öksz─ů bol─ůczk─ů zwolennik├│w jej istnienia i r├│wnocze┼Ťnie najmocniejszym argumentem jej przeciwnik├│w. S─ů tacy, co widzieli Yeti, inni mieli spotkanie z duchem a jeszcze inni zostali porwani przez UFO. Nie zaprzecza si─Ö te┼╝ zazwyczaj istnieniu nawiedzonych dom├│w i miejsc o niewyt┼éumaczalnej mocy. Jednak na Atlantyd─Ö jeszcze nikt si─Ö nie natkn─ů┼é. Chocia┼╝ wielu naukowc├│w twierdzi, ┼╝e taki l─ůd z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů istnia┼é. Jednak nikt nie wie gdzie dok┼éadnie jej szuka─ç! Cho─ç Platon wyra┼║nie wskazuje na Atlantyk: Sz┼éa z zewn─ůtrz, z Morza Atlantyckiego[...]

Kiedy w ┼Ťredniowieczu odkryto Ameryk─Ö, wielu ├│wczesnych my┼Ťla┼éo, ┼╝e zagadka zosta┼éa rozwi─ůzana. W 1530 roku Girolamo Fracastoro, w┼éoski lekarz i filozof, doszed┼é do wniosku, ┼╝e Ameryka, to nic innego jak Atlantyda. Jego zdanie podzieli┼éo wielu, ale wywo┼éa┼éo ono r├│wnocze┼Ťnie liczne kontrowersje. Przecie┼╝ znany jest wysoki poziom ├│wczesnych Indian. Jednak przeciwnicy tej hipotezy pytali z drwin─ů w g┼éosie, jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e zgodnie z twierdzeniem Platona Atlantyda zapad┼éa si─Ö w morze w ci─ůgu jednej tylko nocy, a odkryty w┼éa┼Ťnie ”Nowy ┼Ťwiat” jest calutki i nienaruszony?

Innym ”wdzi─Öcznym” obiektem rozwa┼╝a┼ä by┼éy Azory – szereg wysp, rozci─ůgaj─ůcych si─Ö na wulkanicznym, aktywnym sejsmicznie obszarze o powierzchni 40 tys. km² i zwolennicy umiejscowienia tam Atlantydy twierdzili, i┼╝ s─ů to najwy┼╝sze punkty zaginionego l─ůdu. Niestety i ta teoria upad┼éa – Azory nie chc─ů si─Ö pogr─ů┼╝a─ç w oceanie. Ma┼éo tego – geologowie ostatnio dowiedli, ┼╝e mniej wi─Öcej od kilkudziesi─Öciu milion├│w lat archipelag ten powolutku... wynurza si─Ö.

Kolejne teorie o rzekomej lokalizacji Atlantydy (Madera, Wyspy Kanaryjskie, Wyspy Zielonego Przyl─ůdka) upada┼éy z podobnych przyczyn – wyniki bada┼ä i pomiar├│w geolog├│w. Po prostu na Atlantyku wiele si─Ö dzieje – wyspy zanurzaj─ů si─Ö i wyp┼éywaj─ů, powstaj─ů nowe l─ůdy, a inne gin─ů. Jednak dzia┼éania te nie maj─ů takiej skali i szybko┼Ťci – w geologii kilkana┼Ťcie tysi─Öcy lat to momencik. Badania Oceanu Atlantyckiego nie wykaza┼éy niestety jak na razie ┼╝adnych pozosta┼éo┼Ťci wielkiego l─ůdu.

Inna koncepcja kieruje sw├│j wzrok za Gibraltar, na... Morze ┼Ür├│dziemne. W 1909 roku odkryto niespotykanie rozwini─Öt─ů kultur─Ö minojsk─ů, kt├│ra zako┼äczy┼éa swe istnienie po erupcji wulkanu na wyspie Thera; znaleziono pot─Ö┼╝n─ů warstw─Ö py┼éu wulkanicznego, a ogromna fala spustoszy┼éa nie tylko t─Ö wysp─Ö, ale sta┼éa si─Ö ”s┼éawna” w ca┼éym basenie Morza ┼Ür├│dziemnomorskiego. W├│wczas zacz─Öto uwa┼╝a─ç, i┼╝ Atlantyda znajdowa┼éa si─Ö na Krecie.

Zreszt─ů mo┼╝na by rzec – co naukowiec, to inna teoria. Anglik Fassenden dowodzi┼é w 1925 r., ┼╝e nie na Atlantyku, tylko na miejscu dzisiejszego Kaukazu. Francuz Figuier pod koniec XIX w. stwierdzi┼é, i┼╝ znajdowa┼éa si─Ö ona na archipelagu Santorin - mi─Ödzy Kret─ů a Grecj─ů w┼éa┼Ťciw─ů; dwaj ameryka┼äscy archeologowie uzupe┼éniali jego teori─Ö m├│wi─ůc, ┼╝e konkretnie na wyspie Thera tego archipelagu. W latach trzydzestych XX w. prof. Schulten stwierdzi┼é, ┼╝e kiedy istnia┼éa, to nazywa┼éa si─Ö Tartess i le┼╝a┼éa u uj┼Ťcia rzeki Gwaldalkwiwir; poparli go potem prof. A. Rivaud i J. Lissner. Prof. G. Udincew stwierdzi┼é natomiast, ┼╝e pozosta┼éo┼Ťci─ů po Atlantydzie jest... Islandia. Naukowcy z Instytutu Badawczego Arktyki i Antarktydy w Leningradzie (obecnie Petersburg) w 1969 roku stwierdzili,, ┼╝e pozosta┼éo┼Ťci─ů po Atlantydzie s─ů wyspy Oceanu Lodowatego – w tym miejscu mia┼é rozci─ůga─ç si─Ö l─ůd, Arktyka, kt├│ry ┼é─ůczy┼é Europ─Ö, Azj─Ö i Ameryk─Ö. Niemiecki archeolog Forbenius, w oparciu o odkrycia swojej ekspedycji stwierdzi┼é, i┼╝ Atlantyda znajdowa┼éa si─Ö w Zatoce Gwinejskiej. Inny Niemiec – J. Karst stwierdzi┼é, ┼╝e istnia┼éy dwie Atlantydy: jedna na Atlantyku, a druga na Oceanie Indyjskim. Archeolog J. Churchward o┼Ťwiadczy┼é w 1969 r., ┼╝e Atlantyda istnia┼éa na Pacyfiku w okolicach Wysp Wielkanocnych, mia┼éa 5 tysi─Öcy mil d┼éugo┼Ťci i 3 tysi─ůce szeroko┼Ťci, zamieszkana by┼éa przez 60 milion├│w ludzi i w og├│le nazywa┼éa si─Ö… Mu.

Zwariowa─ç mo┼╝na! ;) Chyba nie ma ju┼╝ dzi┼Ť zak─ůtka ┼Ťwiata, w kt├│rym by kto┼Ť nie umiejscowi┼é Atlantydy. Od p├│┼énocy po po┼éudnie, przez morza i oceany, zatoki i wyspy, czy nawet l─ůdy i szczyty g├│rskie.

No dobrze – o miejscu ju┼╝ by┼éo, czas na odpowied┼║ na pytanie: dlaczego i jak to si─Ö sta┼éo? Co do tego pierwszego Platon przekazuje nam niejasn─ů relacj─Ö:

[...] Ale kiedy w nich cz─ůstka bo┼╝a wygas┼éa dlatego, ┼╝e cz─Östo z wieloma pierwiastkami ludzkimi mieszka┼éa, i ludzka natura zacz─Ö┼éa bra─ç g├│r─Ö, wtedy[...] zrobili si─Ö nieprzyzwoici, a kto umia┼é patrze─ç widzia┼é.

Dla Greka oczywistym by┼é w takich przypadkach gniew bog├│w – tak zreszt─ů si─Ö sta┼éo. Zeus kar─Ö wymierzy─ç postanowi┼é, zebra┼é wi─Öc Atlant├│w, a zebrawszy powiedzia┼é... No w┼éa┼Ťnie. Co? Tego si─Ö chyba nigdy nie dowiemy, bowiem w tym miejscu tekst si─Ö urywa. Po opisywanych tu dialogach Platon napisa┼é jeszcze tylko ”Prawa”, nigdy ju┼╝ wi─Öcej nie wspominaj─ůc ju┼╝ o zaginionym l─ůdzie.

Zeus zes┼éa┼é na Atlantyd─Ö trz─Ösienie ziemi i potop, kt├│re spowodowa┼éy zanurzenie si─Ö jej pod powierzchni─Ö morza. A wszystko to mia┼éo miejsce w czasie jednego dnia i nocy jednej. Trzeba by odpowiedzie─ç na dwa pytania. Czy takie katastrofy s─ů mo┼╝liwe? Czy w staro┼╝ytno┼Ťci mia┼éa miejsce wielka katastrofa?

Oj mo┼╝liwe, mo┼╝liwe. Najwi─Öksze odnotowane trz─Ösienie ziemi zdarzy┼éo si─Ö 23 stycznia 1556 roku w Chinach. Zgin─Ö┼éo wtedy 830 tysi─Öcy ludzi. W czasie trwania tego kataklizmu cz─Östo wyst─Öpuj─ů pionowe przesuni─Öcia powierzchni Ziemi. Wspomniana pow├│d┼║ te┼╝ jest mo┼╝liwa – ruchy tektoniczne niejednokrotnie wywo┼éuj─ů ogromne fale, przez zwyk┼éych ludzi odbierane jako potop. Ale nawet te kilkudziesi─Öciometrowe giganty przecie┼╝ musz─ů si─Ö na czym┼Ť zatrzyma─ç, nawet je┼Ťli przebi┼éyby si─Ö przez ┼éa┼äcuch g├│rski szczelnie otaczaj─ůcy ca┼éy kontynent. Pozostaje jeszcze wybuch wulkanu, a najs┼éynniejszym takim kataklizmem by┼éa erupcja wulkanu Krakatau w sierpniu 1883 roku. Przedtem by┼éa to wyspa, na szcz─Ö┼Ťcie niezamieszkana, o powierzchni 50 km². Po kilku gro┼║nie wygl─ůdaj─ůcych wybuchach i dudni─ůcych pomrukach (s┼éyszanych 160 km od wyspy) nast─ůpi┼éa w┼éa┼Ťciwa eksplozja – wulkan wystrzeli┼é w g├│r─Ö, wyrzucaj─ůc niemal ca┼é─ů wysp─Ö w powietrze. S┼éup dymu szybko osi─ůgn─ů┼é 80 km wysoko┼Ťci, a py┼é opad┼é na powierzchni ponad miliona (!) kilometr├│w kwadratowych. Huk wybuchu by┼é tak potworny, ┼╝e s┼éyszano go pi─Ö─ç tysi─Öcy kilometr├│w od wulkanu, a fala uderzeniowa powybija┼éa drzwi i okna w miejscowo┼Ťci odleg┼éej o 150 km. A, ┼╝eby by┼éo... hm, ciekawiej wspomniany wy┼╝ej kataklizm, kt├│ry zniszczy┼é kultur─Ö minojsk─ů. Jednak i koncepcja wybuchu wulkanu wydaje si─Ö by─ç nie do przyj─Öcia. Tej miary kataklizm musia┼éby by─ç katastrof─ů na miar─Ö ca┼éego globu, a nie znaleziono ani w pok┼éadach gleby z tamtego okresu, ani w odpowiednich warstwach lidu (a to doskona┼éy wska┼║nik) ┼Ťladu py┼éu wulkanicznego, tak wielkich. A musicie wiedzie─ç, ┼╝e wybuchowi wulkanu towarzyszy opad py┼éu o wielko┼Ťci wprost proporcjonalnej do skali eksplozji.

Jednak przejd┼║my do drugiego pytania. Czy w og├│le w zamierzch┼éych czasach by┼éa wielka katastrofa? Naukowcy twierdz─ů, ┼╝e na pewno... i to nie jedna. Oczywi┼Ťcie nas interesuje ta, kt├│ra spowodowa┼éa znikni─Öcie z powierzchni Ziemi Atlantydy i kt├│ra, wed┼éug Platona mia┼éa miejsce oko┼éo 11,5 tys. lat temu. Tak wi─Öc mia┼éa (mog┼éa mie─ç) miejsce gdzie┼Ť w roku 9750 przed Chr. Niestety sam Platon nie u┼éatwia nam sprawy z wyznaczeniem czasu kiedy mia┼éo to nast─ůpi─ç, poniewa┼╝ pozostawia nam wiele niedom├│wie┼ä i sprzeczno┼Ťci na ten temat. W dialogu ”Kritias” data ta przypada na rok 9570 przed Chr., ale ju┼╝ w ”Tiamos” – na rok 8570 przed Chr. Raptem tysi─ůc lat r├│┼╝nicy... Co ciekawsze – istnieje jeszcze inny staro┼╝ytny dokument, m├│wi─ůcy o ogromnej katastrofie (nie odnosi si─Ö jednak do Atlantydy) – ”Codex Troano”, kt├│ry powsta┼é w Ameryce ┼Ürodkowej. Zapisano w nim:

[...] W ci─ůgu jednej nocy znikn─ů┼é[...] l─ůd[...] wraz z ludno┼Ťci─ů[...] 8000 lat temu przed napisaniem tej ksi─Ögi[...]

Niestety nie wiadomo kiedy ”Codex Troano” zosta┼é napisany. Powszechnie przyjmuje si─Ö, ┼╝e w roku 1500, tu┼╝ przed podbojem Meksyku. W├│wczas data wspomnianej katastrofy mia┼éby miejsce w roku 6500 przed Chr. Wi─Öc tym razem dwa i p├│┼é tysi─ůca r├│┼╝nicy w zestawieniu z dat─ů podan─ů przez Platona. Zreszt─ů co autor i autorytet, to inne zdanie i inna data na temat katastrofy; Champollion przyj─ů┼é dat─Ö 5867 r. przed Chr., Brugsch – 4455 r. przed Chr., Lepsius – 3626 r. przed Chr., Wilkinson – 2320 r. przed Chr., a Palmer – 2224 r. przed Chr.

Jeszcze ciekawszym dokumentem ”uzupe┼éniaj─ůcym” relacj─Ö Platona jest ”Oera Linda Boek” – ksi─Öga rodziny Over de Linden. Jest to starofryzyjski r─Ökopis, napisany – wed┼éug wsp├│┼éczesnych bada┼ä – oko┼éo 1256 r. Opisuje on histori─Ö narodu Fryz├│w, od kt├│rego pochodi r├│d Over de Linden. Na jego czele sta┼éa kap┼éanka Burgtmaad zwana r├│wnie┼╝ Min-Erwa (podobnie do rzymskiej Minerwy!) oraz kr├│l Fryz├│w Minno (Minos!?). Historia ta wspomina o ┼╝ywio┼éowej katastrofie, kiedy to rozpocz─Ö┼éo si─Ö trz─Ösienie ziemi jak gdyby zwiastuj─ůce jej zgon. G├│ry zion─Ö┼éy ogniem i p┼éomieniami. Niekt├│re zn├│w zapad┼éy si─Ö w ┼éono ziemi, w innych natomiast miejscach g├│ry wyros┼éy ponad powierzchni─Ö ziemi. Aldland, nazywana przez ┼╝eglarzy Atland, znikn─Ö┼éa, a rozszala┼ée fale wznios┼éy si─Ö tak wysoko ponad g├│ry i doliny, ┼╝e wszystko zosta┼éo zniszczone, a ci, kt├│rzy uciekli przed ogniem, zostali str─ůceni do wody[...] Jednak w pot─Ö┼╝nej katastrofie nie wszyscy zgin─Öli, poniewa┼╝ Inka oddzieli┼é si─Ö od statku Neef-Tuna, kt├│ry ruszy┼é na Morze ┼Ürodkowe i po┼╝eglowa┼é w kierunku zachodnim w nadziei, ┼╝e mo┼╝e uda mu si─Ö znale┼║─ç cz─Ö┼Ť─ç zatopionego kraju Atland[...] R─Ökopis ko┼äczy si─Ö podpisem autora - Hiddo Tonomath Ovira Linda Wak oraz miejscem i dat─ů: Napisane w Ljudwer w roku 3449 po zalaniu wod─ů Atland. Wynika┼éoby z tego, ┼╝e jedna cz─Ö┼Ť─ç z ocala┼éych mieszka┼äc├│w Atlantydy przybi┼éa do wybrze┼╝y ┼Ťr├│dziemnomorskich, za┼Ť inna pod wodz─ů Inki do kraj├│w le┼╝─ůcych na zach├│d od zatopionej ojczyzny (Ameryki?!). Zreszt─ů wydaj─ů si─Ö potwierdza─ç te informacje legendy i podania staro┼╝ytnych narod├│w o ich prawodawcach, kap┼éanach i bogach przyby┼éych zza morza. Do Chaldejczyk├│w przyby┼é w d┼éugim czarnym odzieniu boski Oann, kt├│ry nauczy┼é ich astronomii, architektury i uprawy roli. Natomiast w delcie Idusu dzia┼éa┼é Paraszaria. Nauczycielem staro┼╝ytnych Egipcjan by┼é Toth. Na brzegu Zatoki Meksyka┼äskiej u Aztek├│w wyl─ůdowa┼é w czarnej szacie kap┼éa┼äskiej b├│g Quetzalcoatl. Boczika wed┼éug legendy Mujsk├│w nawadnia dolin─Ö Bogoty, wprowadza kalendarz, prawa i kult s┼éo┼äca. Podobnie post─Öpuje Cuculcan – nauczyciel Maj├│w i Wotan – nauczyciel Tzental├│w na Jukatanie. Zadziwia tak┼╝e pewien zbieg okoliczno┼Ťci. Ot├│┼╝ Quetzalcoatl oznacza ”Pierzasty W─ů┼╝”, Cuculcan – ”Ptak W─ů┼╝”, natomiast egipski znak faraon├│w – ”ureusz” przedstawia w─Ö┼╝a, kt├│ry oplata s─Öpa...

No to inaczej. Co dzia┼éo si─Ö 9-10 tysi─Öcy lat przed Chr. oraz jest potwierdzone i sprawdzone przez nauk─Ö? Zdaniem wielu uczonych mniej wi─Öcej 12 tys. lat temu, z niewyja┼Ťnionych powod├│w nast─ůpi┼éa zmiana klimatu na Ziemi, co przejawi┼éo si─Ö przede wszystkim gwa┼étownym wzrostem temperatury. Wielu uczonych twierdzi, i┼╝ sta┼éo si─Ö to za spraw─ů ma┼éej katastrofy… kosmicznej. Takie przypuszczenie wysun─ů┼é na przyk┼éad dyrektor obserwatorium astronomicznego w Sofii – N. Bonew. Stwierdzi┼é on, i┼╝ mog┼éa przej┼Ť─ç w odleg┼éo┼Ťci 40 tysi─Öcy km od Ziemi wielka planetoida, co wywo┼éa┼éaby przyp┼éyw ocean├│w dziesi─Öciokrotnie wi─Ökszy od obecnie wywo┼éywanych.
Polski astronom – M. Kamie┼äski posun─ů┼é si─Ö nawet dalej. Stwierdzi┼é on, ┼╝e mog┼éo by─ç to nie tylko przej┼Ťcie, ale wr─Öcz uderzenie. Obliczaj─ůc w ty┼é a┼╝ 149 kolejnych zbli┼╝e┼ä periodycznej komety Halley’a do S┼éo┼äca doszed┼é a┼╝ do roku 9542 przed Chr. Wed┼éug  astronoma Woroncowa–Weliaminowa licz─ůce 30 km ┼Ťrednicy j─ůdro komety Halley’a sk┼éada si─Ö z gigantycznych bry┼é. Wi─Öc jedna z nich mog┼éa odchyli─ç si─Ö od swojego toru i uderzy─ç w nasz─ů planet─Ö znosz─ůc ca┼ékowicie z jej powierzchni Atlantyd─Ö.

Jeden ze zwolennik├│w kosmicznej zag┼éady Atlantydy – Otto Muck stwierdzi┼é, i┼╝ oko┼éo roku 8500 przed Chr. Ziemia zderzy┼éa si─Ö z jedn─ů z planetoid (Muck nazwa┼é j─ů ”hipotetyczn─ů planetoid─ů A”), kt├│rych tysi─ůce kr─ů┼╝y dooko┼éa S┼éo┼äca. Na poparcie tej tezy powo┼éuje si─Ö na obliczenia Ludendorfa i Heselinga, zgodnie z kt├│rymi w tym czasie cztery cia┼éa niebieskie: S┼éo┼äce, Wenus, Ziemia i Ksi─Ö┼╝yc ustawi┼éy si─Ö w linii prostej. Muck zwraca uwag─Ö, ┼╝e przy takiej koncentracji si┼é grawitacyjnych ka┼╝de przelatuj─ůce obok Ziemi cia┼éo niebieskie musia┼éo zboczy─ç ze swego kursu i uderzy─ç w nasz glob. Zreszt─ů Muck podaje miejsce, w jakim to mia┼éoby nast─ůpi─ç – na zach├│d od wysp Bahama w okolice p├│┼éwyspu Floryda. Odkryto tam w paru miejscach g┼é─Öbie si─Ögaj─ůce 6, a nawet 9 tys. m, kt├│re Muck uwa┼╝a za podwodne kratery po od┼éamkach planetoidy. Dalsze 3 tysi─ůce krater├│w, z kt├│rych ponad sto ma ┼Ťrednic─Ö przekraczaj─ůc─ů p├│┼étora km, odkryto na obszarze 165 tys. km² w P├│┼énocnej i Po┼éudniowej Karolinie. Szacuj─ůc wielko┼Ť─ç podmorskich krater├│w niemiecki naukowiec doszed┼é do wniosku, i┼╝ masa planetoidy wynosi┼éa od 1 do 2 bilion├│w ton, a jej obj─Öto┼Ť─ç – ok. 600 km³, co odpowiada kuli o ┼Ťrednicy ok. 10 km. Zderzenie, wed┼éug Mucka, mia┼éo wytr─ůci─ç Ziemi─Ö z jej po┼éo┼╝enia tak, ┼╝e obr├│ci┼éa si─Ö ona o 30º, a bieguny geograficzne przesun─Ö┼éy si─Ö o tysi─ůce kilometr├│w, a w zwi─ůzku z tym radykalnie r├│wnie┼╝ zmieni┼é si─Ö klimat p├│┼ékuli p├│┼énocnej.

Ciekaw─ů teori─Ö wysun─Ö┼éa tak┼╝e esto┼äska uczona – Katarzyna Hagemeister (te┼╝ zwolenniczka istnienia Atlantydy). Ostatni okres lodowcowy zar├│wno w europie jak i w Ameryce P├│┼énocnej zako┼äczy┼é si─Ö oko┼éo 12 tys. lat temu. Wp┼éyn─ů─ç na to mia┼é ciep┼éy pr─ůd oceaniczny Golfstrom, kt├│ry dzi┼Ť dociera do Oceanu Lodowatego, a przed 12 tysi─ůcami lat nie dociera┼é, poniewa┼╝… na jego drodze le┼╝a┼éa Atlantyda, jak twierdzi Hagemaister. Dopiero po gigantycznej katastrofie geologicznej, kt├│ra zanurzy┼éa ten l─ůd, Golfstrom m├│g┼é zacz─ů─ç roztapianie lod├│w na p├│┼énocy.

Hipotezy, domys┼éy, trudno dzisiaj to wszystko zweryfikowa─ç, kt├│ra jest bardziej, kt├│ra mniej wiarygodna. Jednak ciekawa jest zadziwiaj─ůca zbie┼╝no┼Ť─ç dat: w 8499 r. przed Chr. mia┼éo miejsce ustawienie si─Ö na linii prostej czterech cia┼é niebieskich, oko┼éo 9000 r. przed Chr. Golfstrom zmieni┼é kierunek, kometa Halley’a przesz┼éa obok Ziemi w 9542 r. przed Chr., no i wreszcie dwie (!) wersje zag┼éady Atlantydy wed┼éug Platona – jedna oko┼éo 9750 roku przed Chr., a druga – 8570 r. przed Chr.

Jak wspomnia┼éem na pocz─ůtku nie mamy ┼╝adnych dowod├│w, poza s┼éowami Platona, na to, ┼╝e Atlantyda kiedykolwiek istnia┼éa. A przecie┼╝ m├│g┼é on to wszystko wymy┼Ťli─ç. A je┼Ťli nie zmy┼Ťli┼é ca┼éej historii, to m├│g┼é po prostu zosta─ç wprowadzony w b┼é─ůd. Gdy Solon by┼é w Egipcie i dowiadywa┼é si─Ö tego, co p├│┼║niej przekaza┼é Kritiasowi Starszemu, na wschodzie ros┼éo w pot─Ög─Ö pa┼ästwo perskie. Wi─Öc mo┼╝e opowiadaj─ůc t─Ö histori─Ö o sojuszu pra-Egipcjan z (nieistniej─ůcymi) pra-Hell enami, kap┼éani mogli chcie─ç zapewni─ç sobie pomoc w ewentualnym, nadchodz─ůcym konflikcie. Jednak z drugiej strony – nikomu do dzi┼Ť nie uda┼éo si─Ö podwa┼╝y─ç teorii Platona.

Sk─ůd taka ilo┼Ť─ç emocji na temat czego┼Ť, o czym nie wiemy nawet, czy istnia┼éo? Dlaczego tak koniecznie zale┼╝y nam na odnalezieniu Atlantydy nawet dzisiaj, kiedy wydawa┼éoby si─Ö, wi─Öcej spraw ”do za┼éatwienia” mamy np. w kosmosie? By─ç mo┼╝e dlatego, ┼╝e chcemy znale┼║─ç korzenie naszej cywilizacji, ”iskr─Ö”, kt├│ra rozpali┼éa ognisko, przy kt├│rym narodzi┼éa si─Ö kultura daj─ůca pocz─ůtek wszystkim nast─Öpnym. Wci─ů┼╝ uparcie szukamy ┼Ťlad├│w i... wci─ů┼╝ ┼╝a┼éo┼Ťnie ma┼éo wiemy. Odkryto ju┼╝ tak wiele dziwnych rzeczy, wobec kt├│rych cz┼éowiek z ca┼é─ů sw─ů wiedz─ů stoi bezradny, a pewnie jeszcze wiele przed nami. Mimo wielu mistyfikacji i oszustw dotycz─ůcych rzekomego odkrycia Atlantydy wci─ů┼╝ nie rezygnujemy z poszukiwa┼ä Atlantydy. Opowie┼Ť─ç Platona sprawi┼éa, ┼╝e cz┼éowiek podj─ů┼é wiele bada┼ä w zakresie archeologii, etnografii, historii kultury i sztuki i wielu innych dziedzin.

Chocia┼╝ trzeba przyzna─ç, ┼╝e niekt├│re dyscypliny nauki dysponuj─ů wydawa┼éoby si─Ö argumentami ”atlantydzkimi”. Jak chocia┼╝by humanistyczne, kt├│rych ”dowody” niejako potwierdzaj─ů nieustanne poszukiwanie naszego dziedzictwa. Na przyk┼éad tajemnica nag┼éego i wspania┼éego rozkwitu kultury staro┼╝ytnego pa┼ästwa Ink├│w w Peru. Kiedy dotarli tam Hiszpanie zaskoczeni zostali nie znan─ů w ”kulturalnej” Europie doskona┼é─ů emali─ů, brzytwami z miedzi czy zwierciad┼éami z br─ůzu, a nawet platyny, ozdobionymi w z┼éoto. Przy ┼Ťwi─ůtyni S┼éo┼äca nad rzek─ů Guantanam─ů osobliwy ogr├│d, kt├│rego podobno wszystkie ro┼Ťliny, kwiaty, nawet owady, motyle, g─ůsienice wykonane by┼éy z drogich metali i szlachetnych kamieni. Dopiero ”cywilizowani” Hiszpanie zniszczyli doszcz─Ötnie ten osobliwy wykwit niezwyk┼éej kultury.

Do dzi┼Ť te┼╝ nie zosta┼éa wyt┼éumaczona dziwna zbie┼╝no┼Ť─ç nazwy praojczyzny Aztek├│w – Aztlan i s┼éowa ”woda” – atl, z nazw─ů Atlantydy. Historycy zwracaj─ů te┼╝ uwag─Ö na du┼╝e podobie┼ästwo budowy stolicy Aztek├│w – Tenochtitlanu (dzi┼Ť znajduje si─Ö tam Mexico–city), kt├│ra, wed┼éug poda┼ä india┼äskich, zbudowana zosta┼éa na wz├│r starej stolicy w Aztlanie, do plato┼äskiego opisu stolicy Atlantydy. Nie ma ona co prawda tak regularnego kszta┼étu, jak mityczna Posejdonia, jednak mo┼╝e s┼éu┼╝y─ç za wz├│r adaptacji pierwotnego za┼éo┼╝enia do miejscowych warunk├│w.

Zastanawiaj─ůcym jest tak┼╝e fakt, i┼╝ kult S┼éo┼äca, charakterystyczny dla kultur staro┼╝ytnych znany by┼é w staro┼╝ytnym Egipcie, krajach ┼Ťr├│dziemnomorskich, po┼éudniowej Azji, na Wyspach Kanaryjskich, w Irlandii, a tak┼╝e w Meksyku i Peru. Na dodatek przejawia┼é on si─Ö w bardzo podobnych symbolach i obrz─Ödach. Podobnie balsamowanie zw┼éok rozpowszechnione by┼éo nie tylko w Egipcie, ale tak┼╝e na Wyspach Kanaryjskich, w Meksyku i Peru oraz... na wyspach Oceanii.

Wreszcie zadziwiaj─ůce podobie┼ästwo niekt├│rych budowli. Chocia┼╝by piramidy, kt├│re przecie┼╝ nie s─ů charakterystyczne tylko dla Egiptu. Przecie┼╝ w Ameryce ┼Ürodkowej odkryto (i nadal odkrywa si─Ö) przecie┼╝ piramidy Maj├│w i Aztek├│w. Przypominaj─ů one te z Egiptu, kt├│re by─ç mo┼╝e by┼éy ich pierwowzorami. Piramidy Nowego ┼Üwiata maj─ů jednak budow─Ö schodkow─ů, kt├│ra w Egipcie ma tylko jedna, najstarsza, faraona D┼╝osera w Sakkara. S┼éu┼╝y┼éy one jako podstawy ┼Ťwi─ůty┼ä, a nie grobowce, chocia┼╝ w latach 1948 – 1952 we wn─Ötrzu piramidy w Palenque w Meksyku odkryto sarkofag ze zw┼éokami.

Kolejn─ů ciekaw─ů zagadk─ů jest rozproszenia, sugeruj─ůce exodus przedstawicieli jakiej┼Ť zaginionej cywilizacji, w┼Ťr├│d wielu najbardziej nawet odleg┼éych kraj├│w nadmorskich podobnych przejaw├│w kultury. Na przyk┼éad japo┼äski etnograf dr Yoshitomi zwraca uwag─Ö na podobie┼ästwo j─Özyk├│w Japo┼äczyk├│w i Bask├│w (p┼én. Hiszpania). Z kolei herb Japonii – 16-p┼éatkowa chryzantema jest identyczna z symbolem odkrytym na srebrnej wazie fenickiej z pierwszego tysi─ůclecia przed Chr. i bardzo przypomina symbole S┼éo┼äca wykute na kamieniach w lasach Brazylii i na Wyspach Kanaryjskich. Natomiast j─Özykoznawcy zwracaj─ů uwag─Ö na dziwny fakt, i┼╝ wynalezionym przez Maj├│w i Aztek├│w dwudziestkowym systemem liczenia pos┼éuguj─ů si─Ö dzisiaj Baskowie, Du┼äczycy i Francuzi. No i na koniec (akurat;)) – osobliwe pismo w─Öze┼ékowe (znane z Peru) tzw. ”quipu”. Jak twierdzi pochodz─ůca z VI w. przed Chr. ksi─Öga Tao-te kong stosowane by┼éo ono tak┼╝e kiedy┼Ť w Chinach. Ale tak─ů ”w─Öze┼ékow─ů ksi─Ög─Ö” znaleziono tak┼╝e w pochodz─ůcym z pocz─ůtk├│w naszej ery grobowcu dynastii Silla w Korei.

Co ciekawe – tak┼╝e inne nauki, wydawa┼éoby si─Ö nie zwi─ůzane z cz┼éowiekiem, geologi─ů, tak┼╝e maj─ů pewne zagadki i na ich wyja┼Ťnienie pasuje im... Atlantyda. S─ů to botanika i zoologia. Najwi─Öksz─ů zagadk─ů botaniki, wr─Öcz ”obrzydliw─ů tajemnic─ů”, jak j─ů nazwa┼é Karol Darwin, jest pochodzenie ro┼Ťlin kwiatowych. Wykszta┼éci┼éy si─Ö one w ramach wsp├│lnego typu ro┼Ťlin nasiennych z ro┼Ťlin nagozal─ů┼╝kowych setki milion├│w lat temu – przed zag┼éad─ů Atlantydy, czy nawet pojawieniem si─Ö cz┼éowiek. Jednak problem polega na tym, ┼╝e jak dot─ůd nie uda┼éo si─Ö odkry─ç ┼╝adnego ogniwa po┼Ťredniego mi─Ödzy tymi gromadami. Ro┼Ťliny kwiatowe (okrytozal─ů┼╝kowe) pojawiaj─ů si─Ö na Ziemi nagle ca┼ékowicie wykszta┼écone i w olbrzymiej mnogo┼Ťci klas, rz─Öd├│w, rodzin, rodzaj├│w i gatunk├│w. Wr─Öcz jakby trafi┼éy one do nas wprost z... Kosmosu - s─ů i takie hipotezy! W braku innego wyt┼éumaczenia wydaje si─Ö dla botanik├│w bardziej prawdopodobne, ┼╝e ro┼Ťliny okrytozal─ů┼╝kowe rozwin─Ö┼éy si─Ö z nagozal─ů┼╝kowych na jakim┼Ť kontynencie, kt├│ry potem znik┼é z powierzchni Ziemi. Innym zastanawiaj─ůcym faktem w botanice jest rozw├│j pewnego drzewa zwanego poziomkowym, u europejskich i afryka┼äskich wybrze┼╝y Morza ┼Ür├│dziemnego, w... Ameryce Po┼éudniowej i na kilku wyspach znajduj─ůcych si─Ö mi─Ödzy tymi kontynentami – Wyspy Kanaryjskie, Antyle, Azory. Z kolei zoologowie podkre┼Ťlaj─ů, ┼╝e charakterystyczne dla Azor├│w jastrz─Öbie (od nich pochodzi nazwa nadana w XV w. przez portugalskich odkrywc├│w wysp – ”azores” po portugalsku oznacza jastrz─Öbia) ┼╝ywi─ů si─Ö na tych wyspach g┼é├│wnie dzikimi kr├│likami, kt├│re do Europy zosta┼éy przywiezione... z Ameryki. Dla niekt├│rych te fakty ┼Ťwiadcz─ů o niegdysiejszym istnieniu mi─Ödzy Starym a Nowym ┼Üwiatem jakiego┼Ť l─ůdowego ”pomostu”, kt├│ry zgin─ů┼é w otm─Ötach oceanu.

Na zako┼äczenie dla tych, kt├│rzy s─ů entuzjastycznie nastawieni do Atlantydy, ale maj─ů obawy, co do tego, czy zostanie ona kiedykolwiek odkryta i dla tych, kt├│rzy sceptycznie podchodz─ů do tego tematu wspomn─Ö o innym miejscu. Dwa tysi─ůce lat temu, pewien pisarz opisa┼é w swoim dziele miasto, w kt├│rego istnienie nikt nie wierzy┼é, do czasu... Tym pisarzem by┼é Homer, a miastem – Troja. A ten moment ”do czasu”? Do czasu, kiedy nie znalaz┼é si─Ö archeolog-amator Heinrich Schlieman, kt├│ry przekona┼é ┼Ťwiat, ┼╝e mit mo┼╝e by─ç namacaln─ů prawd─ů. On to, przez lata wy┼Ťmiewany z uporem organizowa┼é kolejne ekspedycje, a┼╝ wreszcie odkopa┼é ruiny staro┼╝ytnej Troi; swoj─ů drog─ů pocz─ůtkowo s─ůdzono, ┼╝e to... Atlantyda. By─ç mo┼╝e i Atlantyda potrzebuje swojego Schliemanna... Zreszt─ů najlepiej stan wiedzy o Atlantydzie okre┼Ťli┼é uczony i podr├│┼╝nik Thor Heyerdahl:

Na razie nie istnieje ┼╝aden dow├│d – ani historyczny, ani biologiczny, ani archeologiczny – ┼Ťwiadcz─ůcy na korzy┼Ť─ç legendy o Atlantydzie. R├│wnie┼╝ jednak by┼éoby nienaukowe odrzucanie mo┼╝liwo┼Ťci istnienia zaludnionego, pogr─ů┼╝onego, pogr─ů┼╝onego w Atlantyku kontynentu, jak d┼éugo nie udowodnimy, ┼╝e po pojawieniu si─Ö cz┼éowieka kontynent taki nigdy nie istnia┼é. Mi┼éo┼Ťnikom romantycznych marze┼ä o zatopionej Atlantydzie wolno zatem poddawa─ç si─Ö fantazji. Ale wszystko, co mog─ů na razie zrobi─ç w stosunku do krytyk├│w, to powiedzie─ç: nie obalili┼Ťcie jeszcze istnienia Atlantydy!

Autor: Tom (na podstawie "Paleoastronautyka" - Lucjan Znicz - ksi─ů┼╝ka z cyklu "Go┼Ťcie z Kosmosu?" i "┼Üwiat pe┼éen tajemnic" - Maciej Aleksander Janis┼éawski)

Podziękowania dla Piotrka i Michała

::- komentarze z forum:  zobacz wypowiedzi (90) :-:  dodaj wypowied╝ -:: 
Liczba odwiedzin: 615 437

 
Archiwum nowoÂci


UMARŁ PAPIEŻ - ŚWIAT POGRĄŻONY W ŻAŁOBIE...

.....>>> (02-04-2005)



Chupacabra w Polsce!!!

Incydent mia│ miejsce w sierpniu 1998 roku w okolicach Radomia (obrze┐a Puszczy Kozienickiej). Potwora spostrzeg│o dwˇch ludzi, ktˇrzy w lesie prawdopodobnie kradli drzewo. W tamtym rejonie odnaleziono rˇwnie┐ trzy martwe kozy...>>> (22-09-2004)



Wylatowskie piktogramy z lotu ptaka

Prezentujemy zdjŕcia piktogramˇw powsta│ych w Wylatowie w 2004 roku. Fotografie wykonano z "pok│adu" motolotni. Zdjŕcia dziŕki uprzejmoÂci IRG TORUĐ...>>> (09-08-2004)



Relacja z VIII UFO FORUM we Wrocławiu

Ju┐ po raz ˇsmy z kolei w Centrum Kultury Agora we Wroc│awiu odby│o siŕ UFO Forum. Tym razem w sobotŕ 27 marca 2004 roku. Pomys│odawc▒ jak i g│ˇwnym organizatorem jest jeden z czo│owych polskich znawcˇw tematyki ufologicznej - Janusz Zagˇrski...>>> (30-03-2004)


Na tropie diabła w Lublinie
(19-01-2005)

Czy naprawd─Ö potrzebna?
(19-01-2005)

Wilkołaki
(29-12-2004)

Lataj─ůcy talerz z Szambali
(29-12-2004)

Zderzenia planetoidy z Ziemi─ů nie b─Ödzie - alarm odwo┼éany
(28-12-2004)

Spotkanie z UFO we wsi Brodowo
(14-12-2004)

Zagadkowe błyski nad Pacyfikiem i Morzem Karaibskim
(09-12-2004)

Raport z "Doliny ┼Ťmierci"
(26-11-2004)

UFO nad ┼üodzi─ů
(25-11-2004)

Nawiedzony dom?
(25-11-2004)

Załoga porwana przez UFO
(19-11-2004)

Nowy rekord pr─Ödko┼Ťci!
(19-11-2004)

Marsjańskie Dossier
(17-11-2004)

Człowiek-sowa
(15-11-2004)

Ślady Pterozaura w Polsce!
(15-11-2004)

Gigantophis - w─Ö┼╝e giganty
(14-11-2004)

Lodowe "prezenty" z nieba
(14-11-2004)

Spotkanie z UFO nad Atlantykiem
(04-11-2004)

Nowy gatunek człowieka!
(30-10-2004)

Fenomen krwawi─ůcych drzew
(30-10-2004)

Paranormalne spotkania na autostradzie
(30-10-2004)

Bryła lodu...
(26-10-2004)

Mimikra
(26-10-2004)

Wrak UFO w Wielkim Kanionie?
(11-10-2004)

Tajemnice Strefy 51
(05-10-2004)

Kr─Ögi na polach i Stonehenge-2?
(05-10-2004)

Bliskie spotkanie w Lelowie?
(27-09-2004)

Tajemniczy podarunek
(25-09-2004)

Powt├│rka z Tunguski?
(25-09-2004)

Nieznane zwierz─Ö zastrzelone w Nikaragui
(20-09-2004)

Czarna zaraza - "prezent" z odleg┼éej przesz┼éo┼Ťci?
(20-09-2004)

Spotkanie z tajemnicz─ů istot─ů
(20-09-2004)

Piktogram w Łodzi
(07-08-2004)

Kolejne zdjęcia piktogramu ze Strzyżawy koło Bydgoszczy
(16-07-2004)

Sfilmowany moment tworzenia piktogramu w Wylatowie!!!
(11-07-2004)

Zdj─Öcia drugiego znaku w Wylatowie
(10-07-2004)

Kolejny piktogram w Wylatowie!
(10-07-2004)

Piktogram pod Bydgoszcz─ů (Fordon)
(10-07-2004)

Piktogram pod Bydgoszcz─ů
(08-07-2004)

Jest pierwszy znak w Wylatowie!!!
(06-07-2004)

Zdjęcia "dziwnych mgieł"
(16-06-2004)

Rysunki agroznaków ze Złotowa
(15-06-2004)

Piktogramy w Zamku Bierzgłowskim
(15-06-2004)

Agrosymbol w Złotowie
(27-05-2004)

UFO nad Meksykiem - film
(22-05-2004)

Zdj─Öcia agroznaku z ┼╗abienka
(17-05-2004)

Piktogram w ┼╗abienku
(16-05-2004)

UFO nad Meksykiem
(12-05-2004)

UFO nad Rzeszowem
(08-05-2004)

 
(c) 2004 - 2008 www.ufoinfo.pl
Wszelkie prawa zastrze┐one
TreÂci i opinie zawarte w publikowanych materia│ach na UFOinfo.pl nie s▒ zawsze zgodne
z opiniami i pogl▒dami redakcji. Ka┐dy Autor ma suwerenne prawo do umieszczania w│asnych
opinii w swoich publikacjach.